|
Witam, Przedstawiam kilka opinii i odczuć osób praktykujących jogę i uczęszczających do mojego Studia Jogi. Justyna Jeszcze rok temu nie przypuszczałam, że joga stanie się dla mnie 'światłem życia' jak tytuł książki B.K.S. Iyengara. A wszystko to dzięki prowadzącej zajęcia z jogi Agnieszce Kowalczyk. Super klimat, perfekcja i profesjonalizm Agnieszki, a przede wszystkim jej cierpliwość dla uczestniczek zajęć. Polecam wszystkim, a szczególnie paniom w średnim wieku. Dzięki Ci Agnieszko. Justyna. I za przepyszne jogiczne ciasteczka. I za uśmiech na twarzy. Terea Agnieszko! Joga z Toba to sama przyjemność. Ja, jako ta pani w pewnym wieku (no nie przesadzajmy z tym wiekiem prawda?) jestem przeszczęśliwa, że zdecydowałam sie chodzić na jogę , i że trafiłam do Ciebie. Po zajęciach jestem jak nowonarodzona. Przyznasz, że coraz lepiej sobie poczynam i pomimo, że mam opory przed staniem na głowie to i tak nie jest ze mną źle. Ale myślę, że zacznę na tej głowie stać, to tylko kwestia czasu i przekonania. Moja koleżanka Jola mówi, że przy Agnieszce nie boi się niczego! No to ja też nie będę. Ja przekonuję się coraz bardziej do wszystkich ćwiczeń i chociaż niektóre robię jeszcze "niefajowo" to i tak one mi bardzo dużo dają. Cóż mogę jeszcze powiedzieć, na pewno po wakacyjnej przerwie wrócę na zajęcia z Tobą, na pewno w wakacje będę się starała wykonywać te różne pozycje, których się nauczyłam. Dzięki jodze jestem sprawniejsza, wyprostowana (garbik chowam mocno) i jakaś taka lżejsza na ciele i umyśle no i cóż... do zobaczenia w poniedziałek. Agata 8 godzin dziennie w pracy przed komputerem, po pracy 2 godziny w domu przed komputerem, zero chęci na ruszenie ale na zmiany ogromna. Zero pomysłów jak wstrząsnąć swoim życiem od podstaw, a przy tym 22 lata i mentalność 90-latki, która dogorywa swoich dni w domu. Tak było. Przebudzenie nadeszło po kilku tygodniach jogi u Agi. Prawda, że to nie cztery ściany mieszkania odgradzają mnie od prawdziwego życia nadeszła jak prawdziwe błogosławieństwo, bo joga to dla mnie właśnie przebudzenie. Budzi to co w człowieku najlepsze, budzi chęć bycia dobrym dla siebie, dla innych, a ciało podąża za tym, pięknieje a wraz z nim my sami. Jeśli natomiast ćwiczyć można w towarzystwie życzliwych ci i przyjaznych tobie ludzi to jest to radość nieporównywalna z niczym. Odrobiłam pracę domową, efekty przesyłam tak jak prosiłaś:) Pozdrawiam Elżbieta Co dała mi joga? ćwiczę ciało i koncentruję umysł, czyniąc zeń sprawny pojazd dla duszy.Joga pomogła mi żyć w bardziej pozytywny i mniej chaotyczny sposób. Asany uczą bycia uważnym, skupionym,zakotwiczają mnie w TU I TERAZ. Poza tym dostaję duużo dobrej energii.Dziękuję Agnieszko !!!! Elżbieta
|